| Wyróżnij się, zobacz co Ci daje rejestracja na naszym forum |
Zarejestruj się na forumi szczegółowo opisz problem z Twoim samochodem. Nasi Eksperci udzielą Ci bezpłatnych porad jak skutecznie dokonać naprawy.
Zalety Rejestracji ?
1. Rejestrując się na forum masz gwarancję , że opisany przez Ciebie problem nie pozostanie bez odpowiedzi.
2. Rejestracja i korzystanie z pełnych zasobów serwisu jest darmowa a Użytkownik nie ponosi żadnych opłat
3. Opisując, swój problem z samochodem możesz zaoszczędzić ciężko zarobione pieniądze na podobną diagnozę w serwisach motoryzacyjnych
4. Masz szansę porównać zdiagnozowaną przez nas usterkę z diagnozą pochodzšcš z warsztatu motoryzacyjnego
5. Dajemy Ci do dyspozycji wiedzę naszych Ekspertów motoryzacyjnych całkowicie bezpłatnie
6. Po rejestracji na forum masz dostęp do forum bez reklam
Nie zwlekaj zarejestruj się i korzystaj z naszych zasobów - Kliknij Tutaj
|
Przesunięty przez: ArKos 2011-03-03, 08:57 |
|
| Autor |
Wiadomość |
ArKos
Administrator Szef wszystkich szefów


Marka: Ałudi :)
Model: A6 C5
Oznaczenie silnika (symbol): AEB
Paliwo: LPG+PB
Zaproszone osoby: 41
Pomógł: 279 razy Wiek: 40 Dołączył: 01 Lut 2010 Posty: 4713 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2011-02-10, 21:29 Modyfikacja przełącznika świateł Vectra A
|
|
|
Modyfikacja przełącznika świateł w samochodzie marki Opel model Vectra A „CD Diamond”.
Tematem popularnym jest optyczny tuning samochodów, w tym deski rozdzielczej lub inaczej zwanej deski z zegarami. Najczęściej polega to na wymianie oryginalnych żarówek na diody o odpowiednio dobranym przez użytkownika kolorze.
W przypadku Opla Vectry A po takiej wymianie przestaje działać regulacja natężenia oświetlenia zegarów. Dokonanie zmiany nie jest trudne co dokumentuję poniżej. Po wymontowaniu przełącznika świateł i rozebraniu go zobaczymy to co na poniższym zdjęciu:
Celowo zaznaczyłem kulki gdyż przy rozbieraniu trzeba obowiązkowo trzymać oś przełącznika w pozycji wyłączone oświetlenie kabiny, gdyż możemy pożegnać się z dwoma kulkami. Sprężyna jest tak mocna, że kulki wystrzelą na kilkanaście metrów. Osobiście straciłem przy ponownym składaniu dwie a ponowne umiejscowienie podobnych zajęło mi prawie godzinę. Kulki mają średnicę 4 mm.
Sercem regulacji natężenia oświetlenia jest płytka ceramiczna z napyloną ścieżką rezystancyjną o całkowitej rezystancji 20 omów (napisy mazakiem to własna twórczość) co przedstawia poniższe zdjęcie:
Zasadę działania przedstawia poniższe zdjęcie:
Modernizacji dokonałem wymieniając oryginalną płytkę na wykonaną we własnym zakresie. Do tego celu użyłem laminatu i rezystorów 56 om w technologii smd. Krawędzie laminatu trzeba zeszlifować (na ostatnim zdjęciu w prawym przełączniku na odwróconej płytce widoczne są miejsca zeszlifowania laminatu), gdyż laminat jest prawie dwukrotnie grubszy niż oryginalna płytka i nie wejdzie w rowki. Pierwotnie wykonana płytka wyglądała następująco:
Po zmontowaniu przełącznika okazało się, że założenia teoretyczne mijają się z praktyką, gdyż ślizgacz nie dochodzi do skrajnych położeń (wyraźny ślad pracy ślizgacza na laminacie) i w efekcie otrzymałem regulację w zakresie 56 - 500 omów zamiast od 0 do 616 om co ilustruje poniższe zdjęcie:
Skrajne rezystory usunąłem a ten po lewej zastąpiłem zworką w postaci drucika. W efekcie uzyskałem regulacje od 0 do 500 omów. Przerwy między paskami miedzi muszą być minimalne aby ślizgacz miał cały czas kontakt z miedzią. W przypadku mojej płytki, licząc od lewej strony, pomiędzy 9 a 10 paskiem miedzi, przerwa wyszła na tyle duża, że ślizgacz traci kontakt i oświetlenie deski gaśnie w tym położeniu. Działanie regulacji po modernizacji przedstawiają poniższe zdjęcia choć w realu wygląda to lepiej:
maksymalna jasność
minimalna jasność
W osobistej ocenie uważam, że w momencie jazdy autostradą przy minimalnym oświetleniu deska jest za jasna i gdybym wykonywał taką regulację ponownie to zastosowałbym rezystory 62 lub nawet 68 om.
Przy okazji rozebranego wyłącznika dokonałem wymiany żarówki podświetlenia przełącznika na diodę a uzyskany efekt ilustruje poniższe zdjęcie:
W osobistej praktyce spotkałem się z dwoma rodzajami przełączników. Ten opisany (na zdjęciu po prawej stronie) jest łatwiejszy gdyż mamy do czynienia z wsuwaną płytką. W drugim przypadku (ten po lewej), mamy do czynienia z grubą porcelaną z nawiniętym drutem rezystancyjnym ale zasada działania jest identyczna (nr na obudowie GM 90 213 283 oraz 90 381 877). Pozostaje tylko problem demontażu oraz mocowania laminatu lub w inny sposobów wykonania regulacji:
W przełączniku po prawej stronie widać rezystor 680 om zamontowanej diody w miejsce żarówki. Pierwszy (od lewej) punkt lutowniczy żarówki to minus (widoczny), a drugi (środkowy) to plus (niewidoczny ale widoczny na przełączniku po lewej stronie z żarówką).
I to by było wszystko w tym temacie.
HenioGd |
_________________
|
|
|
|
 |
|
Pani Reklama
Naczelny Wódz :)


Auto : Sam Naprawiam
Pomógł: 21 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 120
Skąd: Forum
|
Wysłany: 2010-06-29, 22:35
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
|
|
| | Strona wygenerowana w 0,27 sekundy. Zapytań do SQL: 19 |
|
|