| Wyróżnij się, zobacz co Ci daje rejestracja na naszym forum |
Zarejestruj się na forumi szczegółowo opisz problem z Twoim samochodem. Nasi Eksperci udzielą Ci bezpłatnych porad jak skutecznie dokonać naprawy.
Zalety Rejestracji ?
1. Rejestrując się na forum masz gwarancję , że opisany przez Ciebie problem nie pozostanie bez odpowiedzi.
2. Rejestracja i korzystanie z pełnych zasobów serwisu jest darmowa a Użytkownik nie ponosi żadnych opłat
3. Opisując, swój problem z samochodem możesz zaoszczędzić ciężko zarobione pieniądze na podobną diagnozę w serwisach motoryzacyjnych
4. Masz szansę porównać zdiagnozowaną przez nas usterkę z diagnozą pochodzšcš z warsztatu motoryzacyjnego
5. Dajemy Ci do dyspozycji wiedzę naszych Ekspertów motoryzacyjnych całkowicie bezpłatnie
6. Po rejestracji na forum masz dostęp do forum bez reklam
Nie zwlekaj zarejestruj się i korzystaj z naszych zasobów - Kliknij Tutaj
|
|
|
| Co robisz, gdy w czasie kolizji auto znacząco nie ucierpiało ? |
| Wzywam policję, nigdy nie wiem co mogło się zdarzyć pod zderzakiem. |
|
21% |
[ 3 ] |
| Sporządzam oświadczenie pokolizyjne, przezorności nigdy nie dość |
|
28% |
[ 4 ] |
| Wyceniam szkodę we własnym zakresie i inkasuje od sprawcy równowartość szkody w $$$ |
|
50% |
[ 7 ] |
| Jestem człowiekiem, nic się nie stało - rozjeżdzamy się każdy w swoją stronę |
|
0% |
[ 0 ] |
| Żadne z powyższych |
|
0% |
[ 0 ] |
|
| Głosowań: 14 |
| Wszystkich Głosów: 14 |
|
|
|
| Autor |
Wiadomość |
holcu
Administrator


Marka: Kia
Model: Sorento
Oznaczenie silnika (symbol): 2.5 CRDi
Paliwo: DIESEL
Zaproszone osoby: 324
Pomógł: 5 razy Wiek: 27 Dołączył: 18 Sty 2010 Posty: 532 Skąd: Sarajevo
|
Wysłany: 2011-12-12, 21:20 Kolizja drogowa, czy wzywać policję, czy brać pieniądze
|
|
|
W ciągu ostatnich kilku miesięcy dwukrotnie zdarzyło mi się otrzymać zderzenie z winy drugiego kierowcy. Dwukrotnie kończyło się to bez uszkodzeń widocznych gołym okiem.
Raz miałem odrapany lakier ok. 1 cm (rysa) za drugim razem pogięta tablica rejestracyjna pęknięta ramka od tablicy oraz lekka rysa na zderzaku również ok. 1 cm.
Praktycznie szkody żadne ale z drugiej strony tak się mówi, bo tu ryska, tam ryska i suma sumarum uzbiera się.
Auto mam praktycznie nowe, dopiero co udało mi się niedawno go spłacić i szkoda mi już go mieć poniekąd obrysowanego.
W obydwu przypadkach zakończyło bez udziału policji - gdyż uważam, że lepiej się dogadać aniżeli dawać niebieskim zajęcie - no chyba, że winny nie przyznaje się do winy albo udaje głupio mądrego - czego nie trawie wówczas nie zawaham się zadzwonić po mundurowych.
Nie mniej jednak zwracam się do Was z ankietą byście odpowiedzieli na pytanie. Czy w sytuacji kiedy jesteście poszkodowanym w kolizji jednak Wasze auto nie ucierpiało zbytnio co robicie ?
Może i jestem materialistom w tej dziedzinie, ale wiem ile pracy mnie kosztuje jeżdżenia za kółkiem by zarobić na własne auto i każdą szkodę o ile jest ona niewielka staram się dogadać - mówiąc kolokwialnie - 100 - 200 zł na kredkę maskującą lub malowanie i nie ma problemu. |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
Pani Reklama
Naczelny Wódz :)


Auto : Sam Naprawiam
Pomógł: 21 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 120
Skąd: Forum
|
Wysłany: 2010-06-29, 22:35
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
automux
Moderator Yerba Mate


Marka: Fiat
Model: seicento
Oznaczenie silnika (symbol): 900
Paliwo: LPG+PB
Pomógł: 87 razy Wiek: 42 Dołączył: 22 Cze 2011 Posty: 1166 Skąd: Zamość
|
Wysłany: 2011-12-12, 23:04
|
|
|
| Kurde jeżdżę od 1987roku i nigdy nie miałem kolizji, tfu tfu aby nie zapeszyć ale jeżeli auto było by nie stare i nie blokuję drogi dzwonił bym po policję, lub pisał oświadczenie, protokół szkody. |
_________________ Pomogłem? Kliknij "POMÓGŁ"
Jeżeli piszę bez polskich znaków wybaczcie piszę z komórki.
Robert |
|
|
|
 |
|
Pani Reklama
Naczelny Wódz :)


Auto : Sam Naprawiam
Pomógł: 21 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 120
Skąd: Forum
|
Wysłany: 2010-06-29, 22:35
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
Dawid
Specjalista Tu naprawię, tam zepsuję ;-)


Marka: Opel
Model: Astra F 1.7 TDS Isuzu
Oznaczenie silnika (symbol): X17DT
Paliwo: DIESEL
Pomógł: 3 razy Wiek: 27 Dołączył: 06 Paź 2010 Posty: 223 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2011-12-12, 23:17
|
|
|
Ja bym pisał protokół - winny nie dostaje mandatu tylko 10% wzwyżki na rok a ja dostaję więcej niż 100-200zł z jego ubezpieczenia nawet za małą ryskę
No chyba że koleś się nie przyznaje albo jest upierdliwy tak jak pisałeś - no tu nie ma co wydziwiać i dzwonić. Kasa i tak będzie a jak ktoś ma z tym problem to jeszcze kilka stówek za kolizje mu wypiszą
Ale jakby się trafił taki co chce dać gotówkę a moje oko wyceni to na tyle co m/w ubezpieczalnia to bym brał bo po co później czekać na wypłacenie i latać protokołem... |
_________________  |
|
|
|
 |
|
Pani Reklama
Naczelny Wódz :)


Auto : Sam Naprawiam
Pomógł: 21 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 120
Skąd: Forum
|
Wysłany: 2010-06-29, 22:35
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
holcu
Administrator


Marka: Kia
Model: Sorento
Oznaczenie silnika (symbol): 2.5 CRDi
Paliwo: DIESEL
Zaproszone osoby: 324
Pomógł: 5 razy Wiek: 27 Dołączył: 18 Sty 2010 Posty: 532 Skąd: Sarajevo
|
Wysłany: 2011-12-13, 21:02
|
|
|
Kiedyś na rondzie Pani mnie uderzyła jeszcze Renault Laguna nic mi się wielkiego nie stało, przetarcie. Ale tak mi się siku strasznie chciało, że nie miałem sił pisać oświadczenia - po prostu w głowie miałem tylko najbliższą stację benzynową a dokładniej toaleta tej stacji.
Zostawiłem Pani namiar gdyż powiedziałem, że bardzo się spieszę by się skontaktowała - do dnia dzisiejszego nie odezwała się. Teraz zmieniłem charakter - płacisz na miejscu albo dzwonimy po "firmę" niech przyjeżdzają. No chyba, że ktoś zachowuje się w miarę oki - to gitara nie ma problemu. |
_________________
 |
|
|
|
 |
automux
Moderator Yerba Mate


Marka: Fiat
Model: seicento
Oznaczenie silnika (symbol): 900
Paliwo: LPG+PB
Pomógł: 87 razy Wiek: 42 Dołączył: 22 Cze 2011 Posty: 1166 Skąd: Zamość
|
Wysłany: 2011-12-13, 22:01
|
|
|
W mojego trupa jak by ktoś przywalił i z nie mojej winy to naprawę niech mi robią a płaci i tak klient z ubezpieczenia. A co by było jakby naprawa przerosła wycenę rzeczoznawcy |
_________________ Pomogłem? Kliknij "POMÓGŁ"
Jeżeli piszę bez polskich znaków wybaczcie piszę z komórki.
Robert |
|
|
|
 |
szneru
Średnio Zaawansowany


Marka: Opel
Model: Astra II
Oznaczenie silnika (symbol): X20DTL
Paliwo: DIESEL
Wiek: 22 Dołączył: 04 Lut 2011 Posty: 85 Skąd: Knurów
|
Wysłany: 2011-12-14, 09:55
|
|
|
Miałem 2 razy przypadek że ktos mi wjechał w samochód i 2 razy poszedłem na ugodę...dogadamy sie i tyle, bez policji. Teraz wiem że popełniłem 2 razy błąd. Wszystko pięknie ładnie ale potem same problemy przez winowajców..że nie zgadzają się na taką kwotę itp.. a tak przyjedzie policja i wszystko jest rozwiązane. Teraz już wiem że już nigdy nie pójde na ugodę |
|
|
|
 |
ursus
Początkujący Kombinator

Marka: Daewoo
Model: Nubira II CDX
Oznaczenie silnika (symbol): X20SED
Paliwo: LPG+PB
Wiek: 31 Dołączył: 25 Paź 2010 Posty: 59
|
Wysłany: 2011-12-25, 19:31
|
|
|
Nie byłem w takiej sytuacji, ale znam kilka nieciekawych historii moich znajomych. Na ich przykładzie, o ile sprawca przyznaje się do winy i nie robi problemów spisałbym oświadczenie w miarę szczegółowe, z jasnym określeniem przyczyny wypadku i sprawcy, zrobiłbym kilka fotek i dopiero po tym, mogę iść na ugodę ze sprawcą. Można sobie dać jakieś góra 48h na dokładne rozeznanie szkody i ustalenie kwoty do zapłaty. Jak sprawca wypłaca pieniążki targamy oświadczenie, jak nie, oświadczenie idzie do ubezpieczyciela. Na zgłoszenie szkody z reguły jest jakiś czas, ale to trzeba sprawdzić w OWU.
Swoją drogą, zastanawiam się, czy można rozegrać to w taki sposób, że szkodę zgłaszamy od razu a np w krótkim okresie czasu wycofujemy się, ze względu na zawarcie ugody? Tak na chłopski rozum, jest to rozwiązanie zawsze korzystne dla ubezpieczyciela, więc chyba nie powinni robić problemów.
A tak z ciekawostek, żadne oświadczenie nie daje nam gwarancji. Mój brat miał kolizję z rozpieszczoną córunią dzianych rodziców. Dziewczyna przyznała się do winy, nawet po samych szkodach na samochodach można było określić sprawcę, bo była to klarowna sprawa. Dziewczyna podpisała oświadczenie o jej winie, nie robiła żadnych problemów, więc nie wzywali policji. Po kilku dniach okazało się, że ubezpieczyciel nie wypłaci odszkodowania, bo sprawczyni zmieniła zdanie i do niczego się nie przyznała. Mimo, iż sprawa był prosta ubezpieczycielowi to wystarczyło, by odmówić wypłaty. Sprawa skończyła się w sądzie wygraną brata jedną rozprawą, więc na szczęście długo to nie trwało. Jaki ta dziewczyna miała w tym cel? Tego nie wiadomo, tym bardziej, że jakieś mega szkody to nie były (bodajże ok 4tys zł) a skoro jej rodziców stać było na kupienie jej nowego Mini z salonu, to pewnie mogłaby pokryć szkody ze swojego kieszonkowego
A z drugiej strony, nie byłoby tego całego cyrku, gdyby wezwali policję... i bądź tu człowieku mądry. |
|
|
|
 |
|
|
| | Strona wygenerowana w 0,42 sekundy. Zapytań do SQL: 27 |
|
|