| Wyróżnij się, zobacz co Ci daje rejestracja na naszym forum |
Zarejestruj się na forumi szczegółowo opisz problem z Twoim samochodem. Nasi Eksperci udzielą Ci bezpłatnych porad jak skutecznie dokonać naprawy.
Zalety Rejestracji ?
1. Rejestrując się na forum masz gwarancję , że opisany przez Ciebie problem nie pozostanie bez odpowiedzi.
2. Rejestracja i korzystanie z pełnych zasobów serwisu jest darmowa a Użytkownik nie ponosi żadnych opłat
3. Opisując, swój problem z samochodem możesz zaoszczędzić ciężko zarobione pieniądze na podobną diagnozę w serwisach motoryzacyjnych
4. Masz szansę porównać zdiagnozowaną przez nas usterkę z diagnozą pochodzšcš z warsztatu motoryzacyjnego
5. Dajemy Ci do dyspozycji wiedzę naszych Ekspertów motoryzacyjnych całkowicie bezpłatnie
6. Po rejestracji na forum masz dostęp do forum bez reklam
Nie zwlekaj zarejestruj się i korzystaj z naszych zasobów - Kliknij Tutaj
|
|
|
| Autor |
Wiadomość |
maciej68
Nowicjusz maciej68

Marka: Kia
Model: Rio
Oznaczenie silnika (symbol): 1,5 CRDI
Paliwo: DIESEL
Dołączył: 03 Lut 2012 Posty: 9
|
Wysłany: 2012-02-03, 18:17 Kia Rio 1,5CRDI i znikający prąd
|
|
|
Witajcie
To mój pierwszy post tutaj, wybaczcie, że nie przeczytałem archiwum.
Wysłuchajcie mej przygody.
Otóż:
Kia Rio 1,5 CRDI, auto mam od nowości, ma teraz prawie 2 lata (bez 3 miesięcy), przebieg 70.000, jeżdżę codziennie i daleko.
Jakieś trzy miesiące temu (październik, ciepły był to miesiąc) miałem przygodę taką, że wracam wieczorem z pracy do domu, następnego dnia rano wsiadam do auta i nie mogę go odpalić, bo rozładował się akumulator,z przyczyn niewiadomych. Nie ustaliłem z jakich przyczyn. Akumulator podłączyłem na pół dnia do prostownika i problem jakby zaniknął.
Ale tylko jakby, bo sytuacja powtórzyła się wczoraj. Mianowicie, po kolei:
- przedwczoraj miałem daleką trasę, 600km
- wczoraj rano (był silny mróz) wsiadam do auta, odpalam bez problemu. Wczoraj jeździłem raczej wokół komina, o 12-tej wróciłem do domu. Trzy godziny później wsiadam do auta i nie mogę go odpalić, rozładował się znowu akumulator.
- dzisiaj rano pożyczyłem prąd, auto na obcym prądzie odpaliło bez problemu. Pojechałem do ASO, żeby zrobili jakąś diagnostykę. Do ASO dojechałem o godzinę za wcześnie, o godzinę przesunęli godzinę otwarcia serwisu o czym nie wiedziałem, tak więc godzinkę tkwiłem na parkingu w cieplutkim aucie, z włączonym silnikiem. Godzinę, czyli całkiem sporo. Po godzinie drzwi serwisu się otwierają, więc gaszę auto.... I próbuję je ponownie odpalić. Nic z tego. Akumulator rozładowany, przez tą godzinę nic się nie naładował, więc wpychamy auto do serwisu.
W serwisie zrobili diagnostykę ładowania. Wszystko w porządku. Podłączyli akumulator pod prostownik. Wszystko w porządku, akumulator się naładował, auto odpala. I tak sprawnym autem wróciłem do domu.
Co o tym sądzicie? Coś czuję, że mam do czynienia z awarią, która będzie się powtarzała z bliżej nieokreśloną częstotliwością i będę się długo bujał. Panowie w serwisie załamują ręce, wszystkie odczyty są jak najbardziej prawidłowe. |
_________________ Maciej |
|
|
|
 |
|
Pani Reklama
Naczelny Wódz :)


Auto : Sam Naprawiam
Pomógł: 21 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 120
Skąd: Forum
|
Wysłany: 2010-06-29, 22:35
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
ArKos
Administrator Szef wszystkich szefów


Marka: Ałudi :)
Model: A6 C5
Oznaczenie silnika (symbol): AEB
Paliwo: LPG+PB
Zaproszone osoby: 41
Pomógł: 279 razy Wiek: 40 Dołączył: 01 Lut 2010 Posty: 4713 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2012-02-03, 18:30
|
|
|
Na postoju przy wyłączonym silniku i zapłonie wpiąć się szeregowo w akumulator amperomierzem. Jeśli pobór prądu przekracza 0.08-0.1A to cos zżera prąd. Wyjmowanie bezpieczników poszczególnych urządzeń da odpowiedź, który obwód ma upływ - uszkodzenie urządzenia, ocieranie przewodu prądowego o karoserię czy masę itp.
Jesli ileś tam prób wykaże, że nie ma upływu, to może to być wada akumulatora - zwarcie na jakiejś celi itp. Pod wpływem wstrząsu może dostawać zwary wewnątrz. |
_________________
|
|
|
|
 |
|
Pani Reklama
Naczelny Wódz :)


Auto : Sam Naprawiam
Pomógł: 21 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 120
Skąd: Forum
|
Wysłany: 2010-06-29, 22:35
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
maciej68
Nowicjusz maciej68

Marka: Kia
Model: Rio
Oznaczenie silnika (symbol): 1,5 CRDI
Paliwo: DIESEL
Dołączył: 03 Lut 2012 Posty: 9
|
Wysłany: 2012-02-03, 18:40
|
|
|
Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. Przepraszam, że nie wspomniałem o wszystkim. Wspomniane badanie upływu prądu też było robione, rezultat pozytywny, nigdzie prąd nie ucieka.
Poza tym... Musiałbym na stałe w aucie chyba zamieszkać i codziennie ten prąd badać (chociaż, nawiasem mówiąc, to ja już i tak prawie że mieszkam w aucie). Ta usterka wystąpiła powtórnie, jak wspomniałem, po trzech miesiącach.
O zworze w akumulatorze również wspominali w serwisie. Ale wygląda na to, że najpierw musi się stać COŚ, żeby ta potencjalna zwora wystąpiła, i żeby akumulator nie przyjmował prądu. jest jakaś szansa na zdiagnozowanie tej zwory? Gdyż dzisiaj, jak wspomniałem, akumulator naładował się sprawnie. Jeszcze wieczorem zejdę do samochodu zobaczyć, czy odpali, ale przekonany jestem że odpali. I że mnie znowu zaskoczy za jakiś czas.
A gwarancja się kończy za 3 miesiące |
_________________ Maciej |
|
|
|
 |
|
Pani Reklama
Naczelny Wódz :)


Auto : Sam Naprawiam
Pomógł: 21 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 120
Skąd: Forum
|
Wysłany: 2010-06-29, 22:35
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
ArKos
Administrator Szef wszystkich szefów


Marka: Ałudi :)
Model: A6 C5
Oznaczenie silnika (symbol): AEB
Paliwo: LPG+PB
Zaproszone osoby: 41
Pomógł: 279 razy Wiek: 40 Dołączył: 01 Lut 2010 Posty: 4713 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2012-02-03, 18:47
|
|
|
| maciej68 napisał/a: | | najpierw musi się stać COŚ, żeby ta potencjalna zwora wystąpiła |
Wystarczy dziura jeśli płyty aku są lekko krzywe.
Pożycz od kogoś akumulator i pojeździj. Jeśli problem ustąpi, to sprawa jasna. |
_________________
|
|
|
|
 |
maciej68
Nowicjusz maciej68

Marka: Kia
Model: Rio
Oznaczenie silnika (symbol): 1,5 CRDI
Paliwo: DIESEL
Dołączył: 03 Lut 2012 Posty: 9
|
Wysłany: 2012-02-03, 18:52
|
|
|
| Obawiam się, że nie jest to dobre rozwiązanie, bo musiałbym pożyczyć akumulator na pół roku przy tej częstotliwości awarii. A w takim przypadku prościej mi będzie kupić nowy. I nawet byłbym już teraz na to zdecydowany, gdybym miał pewność, że tu faktycznie akumulator jest winien. |
_________________ Maciej |
|
|
|
 |
ArKos
Administrator Szef wszystkich szefów


Marka: Ałudi :)
Model: A6 C5
Oznaczenie silnika (symbol): AEB
Paliwo: LPG+PB
Zaproszone osoby: 41
Pomógł: 279 razy Wiek: 40 Dołączył: 01 Lut 2010 Posty: 4713 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2012-02-03, 19:04
|
|
|
Przypal głupa i powiedz w serwisie, że akumulator ma wewnętrzne zwarcie. Po przeleceniu po dziurach traci prąd. a na pożyczonym akumulatorze tego zjawiska nie masz.
Usterka niewątpliwie jest trudna do zdiagnozowania. |
_________________
|
|
|
|
 |
maciej68
Nowicjusz maciej68

Marka: Kia
Model: Rio
Oznaczenie silnika (symbol): 1,5 CRDI
Paliwo: DIESEL
Dołączył: 03 Lut 2012 Posty: 9
|
Wysłany: 2012-02-03, 19:13
|
|
|
Z tą ASO współpracuję już od wielu lat, dobrze się znamy, i wiemy, że jeden drugiemu kitu nie wciska, nawet jeśli pomiary mówią co innego. Nawet nie muszę udawać głupa, bo sami mi zaproponowali, że wezmą akumulator na dłużej i będą go tak długo testować, aż wynik wyjdzie negatywny . Ale cały czas chodzi o to, że nie mamy pewności, że to faktycznie chodzi o akumulator.
Ciekawostka, nieprawdaż? |
_________________ Maciej |
|
|
|
 |
ArKos
Administrator Szef wszystkich szefów


Marka: Ałudi :)
Model: A6 C5
Oznaczenie silnika (symbol): AEB
Paliwo: LPG+PB
Zaproszone osoby: 41
Pomógł: 279 razy Wiek: 40 Dołączył: 01 Lut 2010 Posty: 4713 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2012-02-03, 19:16
|
|
|
| Więc oddaj im go do testów i weź zastępczy. Nie wiem gdzie widzisz problem, skoro sami chcą pomóc. Inaczej się nie upewnisz czy to wina aku. A wszystko wskazuje na to, że to jego wina. |
_________________
|
|
|
|
 |
maciej68
Nowicjusz maciej68

Marka: Kia
Model: Rio
Oznaczenie silnika (symbol): 1,5 CRDI
Paliwo: DIESEL
Dołączył: 03 Lut 2012 Posty: 9
|
Wysłany: 2012-02-03, 23:04
|
|
|
I pewnie tak zrobię. Aczkolwiek bardzo się boję, żeby nie nadużyć wzajemnego zaufania wypracowanego przez lata. Boję się również, że za trzy miesiące przyjadę do nich z tym samym problemem i z nowym wymienionym aku. No ale coś trzeba zrobić.
Dziękuję za wymianę zdań i porady. |
_________________ Maciej |
|
|
|
 |
automux
Moderator Yerba Mate


Marka: Fiat
Model: seicento
Oznaczenie silnika (symbol): 900
Paliwo: LPG+PB
Pomógł: 87 razy Wiek: 42 Dołączył: 22 Cze 2011 Posty: 1166 Skąd: Zamość
|
Wysłany: 2012-02-04, 07:47
|
|
|
| maciej68 napisał/a: | | Aczkolwiek bardzo się boję, żeby nie nadużyć wzajemnego zaufania wypracowanego przez lata. |
To weź akumulator wyjmij odwróć go do góry nogami i potrząsaj może miedzy płyty wpadnie to co robi zwarcie i będzie gotowe do reklamacji. |
_________________ Pomogłem? Kliknij "POMÓGŁ"
Jeżeli piszę bez polskich znaków wybaczcie piszę z komórki.
Robert |
|
|
|
 |
maciej68
Nowicjusz maciej68

Marka: Kia
Model: Rio
Oznaczenie silnika (symbol): 1,5 CRDI
Paliwo: DIESEL
Dołączył: 03 Lut 2012 Posty: 9
|
Wysłany: 2012-02-05, 21:54
|
|
|
A oto ciąg dalszy historii. Coś mi mówi, że jeszcze sporo odcinków mojej historii przed nami.
Otóż:
Jak wspomniałem, w piątek odebrałem całkiem sprawne auto z serwisu. Chory jestem chwilowo i powinienem siedzieć w chacie, tak więc w piątek żadnych jazd już nie było.
W sobotę po południu trzeba było pojechać do marketu z kropkami na jakieś zakupy, więc pojechałem i wróciłem, ale rozruch już wystąpił bardziej w stopniu akumulatora zmęczenia niż zwykle, co spowodowało wątpliwości, jak się okazało całkiem uzasadnione.
Gdyż w niedzielę (czyli dziś) do apteki pojechałem autem żony, gdyż KIA już nie odpaliła, brak prądu.
A więc jutro powtórka - odpalanie cudzym prądem i wizyta w ASO.
Ciąg dalszy pewnie nastąpi. |
_________________ Maciej |
|
|
|
 |
automux
Moderator Yerba Mate


Marka: Fiat
Model: seicento
Oznaczenie silnika (symbol): 900
Paliwo: LPG+PB
Pomógł: 87 razy Wiek: 42 Dołączył: 22 Cze 2011 Posty: 1166 Skąd: Zamość
|
Wysłany: 2012-02-06, 08:28
|
|
|
| Kiedyś tak miałem w berlingo 2009 przypomniałem sobie walnięty był komputer na gwarancji wymienili |
_________________ Pomogłem? Kliknij "POMÓGŁ"
Jeżeli piszę bez polskich znaków wybaczcie piszę z komórki.
Robert |
|
|
|
 |
maciej68
Nowicjusz maciej68

Marka: Kia
Model: Rio
Oznaczenie silnika (symbol): 1,5 CRDI
Paliwo: DIESEL
Dołączył: 03 Lut 2012 Posty: 9
|
Wysłany: 2012-02-07, 08:38
|
|
|
Ciąg dalszy historii, całkiem krótki. W poniedziałek odpalanie na cudzym prądzie, jazda do serwisu, a tam wymienili mi akumulator na nowy bez słowa Dali mi polski zamiast koreańskiego, może będzie lepszy? |
_________________ Maciej |
|
|
|
 |
holcu
Administrator


Marka: Kia
Model: Sorento
Oznaczenie silnika (symbol): 2.5 CRDi
Paliwo: DIESEL
Zaproszone osoby: 324
Pomógł: 5 razy Wiek: 27 Dołączył: 18 Sty 2010 Posty: 532 Skąd: Sarajevo
|
Wysłany: 2012-02-07, 17:21
|
|
|
W Lagunie miałem podobny problem - tyle, że mój akumulator miał ok. parę miesięcy (był nowy) i była to centra futura +
Jednakże ja poszedłem do sklepu gdzie go kupowałem to facet nie wierzył, że Centra mogła paść, stwierdził że być może jest to wina samochodu. Więc ja krótko - że nie ma możliwości by moje auto nadmiernie narażało akumulator na uszkodzenia. Wziął swoje mądre urządzenia sprawdzić i stwierdził, że faktycznie wszystko jest oki.
Akumulator zostawiłem mu na 2 dni by mógł sam sprawdzić go za nim go wyśle do centry. Sprawdził i okazało się, że akumulator ma zwarte cele.
W ciągu tygodnia otrzymałem nowy (od miejsca był większej pojemności niewiele) więc Panowie stwierdzili, że jak chcę akumulator na już mogę sobie za tą kwotę wybrać każdy. Wybrałem ponownie centrę i od razu go na allegro położyłem. Sam jeździłem na kupionej na szrocie używce za 50 zł
Objawy miałem bardzo podobne do Twoich. Nie znałem dnia ani godziny kiedy mi odpali kiedy nie. |
_________________
 |
|
|
|
 |
maciej68
Nowicjusz maciej68

Marka: Kia
Model: Rio
Oznaczenie silnika (symbol): 1,5 CRDI
Paliwo: DIESEL
Dołączył: 03 Lut 2012 Posty: 9
|
Wysłany: 2012-02-08, 08:09
|
|
|
Faktycznie, ciekawa sprawa. Wniosek: nawet najlepsze akumulatory mają prawo się popsuć Póki co, mój nowy aku (Centra) śmiga jak należy.
Być może przyszłym użytkownikom wątek będzie uzyteczny.
Jak dla mnie koniec tematu, ponowne podziękowania za udział w rozmowie, no i szerokości |
_________________ Maciej |
|
|
|
 |
|
|
| | Strona wygenerowana w 0,25 sekundy. Zapytań do SQL: 33 |
|
|