Napraw Sam Swoje Auto Home | Redakcja | Kontakt | RSS | Statystyki | Grupy |
Zaloguj się:



Automatyczne logowanie:

 Wyróżnij się, zobacz co Ci daje rejestracja na naszym forum 

Zarejestruj się na forumi szczegółowo opisz problem z Twoim samochodem. Nasi Eksperci udzielą Ci bezpłatnych porad jak skutecznie dokonać naprawy.

Zalety Rejestracji ?

1. Rejestrując się na forum masz gwarancję , że opisany przez Ciebie problem nie pozostanie bez odpowiedzi.

2. Rejestracja i korzystanie z pełnych zasobów serwisu jest darmowa a Użytkownik nie ponosi żadnych opłat

3. Opisując, swój problem z samochodem możesz zaoszczędzić ciężko zarobione pieniądze na podobną diagnozę w serwisach motoryzacyjnych

4. Masz szansę porównać zdiagnozowaną przez nas usterkę z diagnozą pochodzšcš z warsztatu motoryzacyjnego

5. Dajemy Ci do dyspozycji wiedzę naszych Ekspertów motoryzacyjnych całkowicie bezpłatnie

6. Po rejestracji na forum masz dostęp do forum bez reklam

Nie zwlekaj zarejestruj się i korzystaj z naszych zasobów - Kliknij Tutaj



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
ArKos Sam Naprawiam Audi
Administrator
Szef wszystkich szefów



Marka: Ałudi :)
Model: A6 C5
Oznaczenie silnika (symbol): AEB
Paliwo: LPG+PB
Zaproszone osoby: 41
Pomógł: 279 razy
Wiek: 40
Dołączył: 01 Lut 2010
Posty: 4713
Skąd: Ruda Śląska
Wymieniłem właśnie w zeszłym tygodniu sworznie zwrotnic i zrobiłem przy tym parę fotek.

Najpierw po odkręceniu koła wyjąłem /wyrwałem znaczy się / zawleczkę i zdjąłem nakładkę zabezpieczającą nakrętkę półosi. Na zdjęciu jeszcze przed demontażem - widac zabezpieczenie na środku półosi.

Potem trzeba założyć nasadkę 36 i założyć koło bez zaślepki w środku. Koło wystarczy przykręcić 2-ma śrubami i opuścić na ziemię. Teraz długie i solidne ramię na nasadkę i... nakrętka półosi odkręca sie nie bez protestu.

Po zdjeciu zacisku hamulców i tarczy hamulcowej wyglada to tak

A te śruby /trzecia niewidoczna jest pod spodem/ trzeba solidnie zalać jakimś zajzajerem /w stylu WD40/, żeby piastę odkręcić bez problemów

Po zdjeciu piasty i wyjęciu półosi

No i po odkręceniu nakretek starych sworzni i zdjęciu zwrotnicy /tutaj akurat druga strona niż te wcześniejsze zdjęcia - trochę bedzie z jednej a troche z drugiej strony/

No i teraz sedno całej roboty, czyli wywalenie starych sworzni. Ja odciąłem najpierw górne części sworzni przy pomocy małej szlifierki kątowej z tarczą 125x1mm /dolny można co prawda próbować wybić bez odcinania, ale rozklepuje się wtedy tą jego część wystajacą ponad osadzenie w otworze i wybijanie może zakończyć sie jego zaklinowaniem/.
Na zdjęciu poniżej jest dolny sworzeń po odcięciu i częściowym jego wybiciu w dół - bez problemu po odcięciu górnej części da sie go w dół wybić

A na tym jest odcięty górny sworzeń /jego odcięta część leży nieco odsunięta/

Po odcięciu górnej części tego sworznia całość da się rozebrać /wypada trzpień i wkładka tworzywowa/ - w otworze zostaje tylko tak jakby tuleja z otworem w środku. I właśnie ten otwór ułatwia bardzo wyciągnięcie tej resztki starego sworznia - ja założyłem u góry kawałek rury o wewnętrznej średnicy większej niż otwór, a przez całość przełożyłem kawałek szpilki M16 z nakretkami i podkładkami z obydwu stron. Podkładka dolna musi być oczywiście mniejsza niż otwór. Wyglądało to tak

No i teraz to już bajecznie proste - skrecając nakretki na śrubie wycisnąłem resztke sworznia do góry.
Zakładanie sworzni też nie jest takie proste, bo one ciasnawo wchodzą na swoje miejsce.
Górny założyłem poprzez częściowe ciągnięcie/naprężanie dołem za trzpień sworznia /poprzez podkładki i nakrętkę, byle nie za mocno, bo on się wysuwa/ oraz tłuczenie młotkiem od góry przez tulejkę nałożaną na kołnież sworznia. Dolny podparłem na kołnierzu /poprzez tuleję widoczną na zdjęciu/ i opuściłem cały ciężar na ten sworzeń a następnie młotkiem walnąłem parę /-naście/ razy z góry naokoło niego

To by było na tyle sworzni - wymieniałem jeszcze jeden z krzyżaków bo był przyrdzewiały.
Po wyjeciu półosi okazało się, że cudem jeszcze go nie urwałem, bo pracował bez protestu tylko w jednej płaszczyźnie - w drugiej nie mogłem go ręcznie wogóle ruszyć, więc naprężenia przy skręcaniu musiały być niemałe.
Wyjęta półośka ze starym krzyżakiem

Rozebrany krzyżak

No i złożona półośka z nowym krzyżakiem - widać na zdjęciu /słabo - wiem - sorry/ wypływający spod uszczelnień smar - po złożeniu krzyżaka należy go porządnie wypełnić smarem poprzez kalamitkę


Cała robota zajęła mi:
6 godzin z "pierwszej" strony - razem z wymianą krzyżaka, szukaniem i dopasowywaniem narzędzi przemysliwaniem strategii itd itp
2,5 godziny z drugiej strony - doświadczenie robi swoje

Aha1 - nie piszcie proszę, że mi amorki leją jak cholera - ja to wiem bo tam byłem i sam to widziałem - amorki mam do wymiany /wszystkie/, ale po kolei dojdę i do nich.

Aha2 - przepraszam za niską jakość niektórych zdjęć - trochę mi było kulawo tak sięgać po aparat co chwilę i nie zwracałem za bardzo uwagi czy się zdjęcie udało czy nie za bardzo.

I najważniejsze:
Aha3 - jeden taki właściciel serwisu napisał na wyrost "tak samo jak tarcze i klocki które masz tragiczne" - no i tu się baaaardzo pomylił bo nie sprawdził, tylko strzelał, a myślał, że w każdym starym XJ-cie hamulce to padaka - u mnie są z przodu nowiutkie tarcze hamulcowe - nie widać tego na zdjęciach, ale nie mają prawie wogóle rantu powyżej styku z klockami. Były wymieniane kilka tysiecy kilometrów temu - klocki mają ze dwa centymetry grubości - może było to dawno temu, ale na pewno są to pierwsze klocki na tych tarczach.

 

Autor: Leo_1969

Żródło: http://www.jeep.org.pl

Wysłany: 2010-09-19, 18:18   Jeep XJ - wymiana sworzni zwrotnic przód i krzyżaka półosi

_________________
Nie pomagam na PW, gg, mail ani telefon - nie pełnię dyżuru 24/24 na zasadzie "hotline". Napisz temat na forum, jeśli chcesz uzyskać pomoc.
PW i EMAIL służy do informowania o ewentualnych problemach technicznych forum i anomalii w jego działaniu.
Jeśli od kogoś uzyskałeś pomoc w rozwiązaniu problemu, kliknij "POMÓGŁ" i podziękuj w ten sposób.
 
 
Pani Reklama
Naczelny Wódz :)



Auto : Sam Naprawiam
Pomógł: 21 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 120
Skąd: Forum
Dopisz komentarz do postu Wysłany: 2010-06-29, 22:35   

Opel Corsa
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Jeep XJ - wymiana uszczelniaczy półosi Dana30
fotoporadnik
ArKos Jeep 0 2010-09-19, 18:11
ArKos
Brak nowych postów Renault Grand Scenic II 2005 wymiana wymiana sworzni itd.
Wymian koncowek drazkow, drazkow kierowniczych i swozni
tomasheq_one Podwozie 2 2011-10-25, 21:16
Grzes997
Brak nowych postów Wymiana uszczelniacza półosi berlingo 1.6 HDI 2008
izydor Skrzynia biegów 16 2012-04-28, 10:18
ArKos
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi [podwozie] Wymiana sworzni wahaczy Vectra B
fotoporadnik
ArKos Opel 0 2010-06-13, 22:45
ArKos


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
części samochodowe
zlewozmywaki Meble Kuchenne

Strona wygenerowana w 0,27 sekundy. Zapytań do SQL: 16