| Wyróżnij się, zobacz co Ci daje rejestracja na naszym forum |
Zarejestruj się na forumi szczegółowo opisz problem z Twoim samochodem. Nasi Eksperci udzielą Ci bezpłatnych porad jak skutecznie dokonać naprawy.
Zalety Rejestracji ?
1. Rejestrując się na forum masz gwarancję , że opisany przez Ciebie problem nie pozostanie bez odpowiedzi.
2. Rejestracja i korzystanie z pełnych zasobów serwisu jest darmowa a Użytkownik nie ponosi żadnych opłat
3. Opisując, swój problem z samochodem możesz zaoszczędzić ciężko zarobione pieniądze na podobną diagnozę w serwisach motoryzacyjnych
4. Masz szansę porównać zdiagnozowaną przez nas usterkę z diagnozą pochodzšcš z warsztatu motoryzacyjnego
5. Dajemy Ci do dyspozycji wiedzę naszych Ekspertów motoryzacyjnych całkowicie bezpłatnie
6. Po rejestracji na forum masz dostęp do forum bez reklam
Nie zwlekaj zarejestruj się i korzystaj z naszych zasobów - Kliknij Tutaj
|
|
|
| Autor |
Wiadomość |
ArKos
Administrator Szef wszystkich szefów


Marka: Ałudi :)
Model: A6 C5
Oznaczenie silnika (symbol): AEB
Paliwo: LPG+PB
Zaproszone osoby: 41
Pomógł: 279 razy Wiek: 40 Dołączył: 01 Lut 2010 Posty: 4713 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2010-06-23, 08:05 jak to jest z jakością nowych samochodów?
|
|
|
do napisania posta skłoniła mnie refleksja związana z wczorajszym widokiem, który miałem okazję widzieć podczas umówionego z MaQ spotkania:
nie jest to pierwszy tego rodzaju widok, zdarzyło mi się wcześniej kilka razy widzieć paska na lawecie
nie golfa, nie polo, nie jettę tylko paska właśnie
często (nawet bardzo) widywałem również lagunę II
mój kolega kupił do firmy 4 peugeoty 407
przez pierwszy rok rekordzista był w serwisie łącznie 4 miesiące, ten najmniej awaryjny około miesiąca
ciekawostka: podczas powrotu z podróży służbowej nagle opadły wszystkie 4 szyby w dół - nie dało się ich podnieść, wrócili do domu umoknięci i zziębnięci, bo lało jak diabli... ciekaw jestem zimy i temperatury -25*C, a ja jadę z moimi dziećmi i nagle szyby się otwierają na max...
inny kolega który zanabył sobie lagunę II sprzedał ją po 2 latach bo miał dość - 4-krotnie wracał autem na lawecie do domu, z czego raz za granicą
a to po podejściu do auta nie da się wejść bo sie nie otwarło, a to jak udało się wejść to nie pozwoliło się odpalić... generalnie problem systemu bezkluczykowego
słyszy się dużo - że super, że nowoczesne, bezpieczne itepe
ja jeźdżę starymi oplami i nigdy (tfu! tfu!) nie wracałem do domu na lawecie
omega miała 322.000 przelotu, astra F kombi 308.000, inne ponad 200.000 i to sporo
co jest z tymi autami?
przecież one są nowe... iel można najeździć przez rok, dwa, no powiedzmy trzy? 100.000? 200.000?
to nie jest przebieg przecież
jak tak w salonie patrzę na nowe auta, to już wiem czemu lubię stare ople
NOWA corsa, czy astra III - wszędzie w środku twrdy chamski plastik
skoda wcale nie lepiej
fiat - tu nawet nie ma co pisać
materiały jakich teraz uzywają producenci np na tapicerkę foteli, w dotyku jest jak szmaata do podłogi - nawet niekiedy mniej miły
czy to świadome działanie producentów, żeby zrobić auto notorycznie sie psujące i mieć frajera, który będzie co chwile zostawiał kase w serwisie?
czy to po prostu wpadki w wypadku niektórych modeli?
wiem, auta projektują księgowi i stąd kiepska jakość ogólnie
ale dlaczego pewne modele najczęściej widzi się na lawetach a niektórych aut klasy gorszej, tańszych i uchodzących za mniej solidne się nie widzi?
jakie jest wasze zdanie? |
_________________
|
|
|
|
 |
|
Pani Reklama
Naczelny Wódz :)


Auto : Sam Naprawiam
Pomógł: 21 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 120
Skąd: Forum
|
Wysłany: 2010-06-29, 22:35
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
vitara
Średnio Zaawansowany

Marka: SEat
Model: Cordoba
Oznaczenie silnika (symbol): 1.6
Paliwo: PB
Dołączył: 20 Maj 2010 Posty: 110
|
Wysłany: 2010-06-23, 09:38
|
|
|
Moje przemyślenia są takie
Laguna to zawsze była "królowa lawet" i im nowsza tym bardziej kocha lawety
Nigdy nie kupię nowego auta dlatego że nie mógł bym patrzeć jak 1000 czy 2000zł co miesiąc idzie w błoto - spadek wartości.
Osobiście nie doskwiera mi różnica komfrotu w jeździe 10 letnim fordem w porównaniu do najnowszego.
Generalnie im młodsze auto tym więcej elektroniki droższy osprzęt.
Na przykład w nowych toyotach rzadko kiedy da się naprawić usterki elektroniczne praktycznie zawsze odsyłane są do serwisu
Prawda jest też taka że z autami jak z laptopami kupisz nowy i padnie a te co maja 5 lat to chodzą i chodzą bo co miało się zepsuć to się zepsuło
Wszyscy wszędzie szukają oszczędności wydajności i zysku i to samo robią producenci aut.
Poza tym jaki był by zysk w zrobieniu niezniszczalnego golfa II teraz ? Żaden
Trzeba produkować takie auta aby zmusić ludzi do tego żeby wymieniali co dwa lata
i po tym okresie auto ma tak paść żeby nikomu nie chciało się naprawiać
Apropos spróbujcie kupić do nowszych aut zestaw np pieścieni na tłoki - często nie są dostępne to nie traktor C - 360 gdzie co parę lat robiło się kapiltkę i do przodu no i ursus podupadł a gdyby psuły się co dwa lata do postaci nienaprawialnej kwitł by |
|
|
|
 |
|
Pani Reklama
Naczelny Wódz :)


Auto : Sam Naprawiam
Pomógł: 21 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 120
Skąd: Forum
|
Wysłany: 2010-06-29, 22:35
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
MaQ
Średnio Zaawansowany

Marka: Opel
Model: Tigra
Oznaczenie silnika (symbol): X14XE
Paliwo: PB
Zaproszone osoby: 4
Dołączył: 24 Lut 2010 Posty: 96 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: 2010-06-23, 11:23
|
|
|
hehe co do Laguny to powiem tyle że ciocia miała lagune i coś sie spipszyło w niej,część 2 tys,termin oczekiwania miesiąc bo z francji ściągali.Wolała auto w komis dać.
A co do nowych aut to przecież słyszy się co jakiś czas że właściciele danych modeli danej marki z tego i tego okresu proszeni o wizytę w ASO bo auto ma usterkę np. SAMOZAPŁON pod maską |
|
|
|
 |
|
Pani Reklama
Naczelny Wódz :)


Auto : Sam Naprawiam
Pomógł: 21 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 120
Skąd: Forum
|
Wysłany: 2010-06-29, 22:35
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
fifek
Zasłużony zasłużony zjadacz sera


Marka: Opel
Model: Vectra
Oznaczenie silnika (symbol): 1.8 16V
Paliwo: LPG+PB
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 25 Kwi 2010 Posty: 275 Skąd: Pionki
|
Wysłany: 2010-06-23, 11:36
|
|
|
No aj też się odezwę w tej kwesti.
Arkos nie tylko ty nad tym myślałeś.
Zauważyć trzeba ze nowe auta sa naszpikowane elektroniką, wszystko niby dla komfortu, jednak wiemy e elektronika lubi się psuć.
Np. mam w domu w sumie 2 VW Polo, znaczy się moja mama jest właścicielką 9N z 2003 roku a drugie ma jej mąż, jednak Polo z 97 roku, Polo mojej mamy co chwila czek i EPC błedy standardowe wywala, w drugim starszym od 3 lat zero wkładu w auto.
W nowym polo głównie figle płata elektronika.
Zauważyć trzeba ze mechanika się psuje rzadziej niż elektronika, dlatego widzimy czesto gęsto nowe auta na lawetach.
Kolejna sprawa to wymogi niby ekologiczne: kiedyś lakiery były na bazie rozpuszczalników a teraz wodne, bo ekologiczniejsze. Kolejna rzecz: Koncerny stosują myki żeby aut nienaprawiać tylko wymieniać, Zobaczcie na toyote, ich silniki sa na 500 tyś km i autko idzie do "krainy wiecznie prostych i idealnych dróg". |
_________________ pamiętaj! lpg niszczy silniki................ale tylko tym którzy go nie maja |
|
|
|
 |
ArKos
Administrator Szef wszystkich szefów


Marka: Ałudi :)
Model: A6 C5
Oznaczenie silnika (symbol): AEB
Paliwo: LPG+PB
Zaproszone osoby: 41
Pomógł: 279 razy Wiek: 40 Dołączył: 01 Lut 2010 Posty: 4713 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2010-06-23, 11:43
|
|
|
| fifek napisał/a: | | Zauważyć trzeba ze nowe auta sa naszpikowane elektroniką, wszystko niby dla komfortu, jednak wiemy e elektronika lubi się psuć |
heh
no zgadza się, ale:
skoro coś sie wali notorycznie to chyba można to coś przekonstruować i usunąć przyczynę
to tak, jak z technologią - pierwsze silniki miały np 5l pojemności, 150kM i złopały 25l/100km a ich trwałośc wynosiła kilkadziesiąt tysięcy
dziś te 5l daje 500kM, złopie dalej te 25l ale trwałość to 500 tyś km
mnie frapuje jedna rzecz:
elektronika jest w kazdym aucie na dzień dzisiejszy
dlaczego jedne notorycznie sie walą a inne nie
przecież abs, asr, tc, esp, klimatroniki, immobilisery i inne elektroniczne wynalazki są powszechnie stosowane w każdym aucie, a na lawetach widzi się "WYBRAŃCÓW" |
_________________
|
|
|
|
 |
Baranek
Zaawansowany


Marka: BMW
Model: E46
Oznaczenie silnika (symbol): 2.0
Paliwo: DIESEL
Pomógł: 2 razy Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 134 Skąd: Plewiska
|
Wysłany: 2010-06-23, 13:57
|
|
|
| vitara napisał/a: | Moje przemyślenia są takie
Laguna to zawsze była "królowa lawet" i im nowsza tym bardziej kocha lawety |
no to się Holcu ucieszy
Dlaczego elektronika siada?. Prost nasrane wynalazków to i się pierdzieli.
CAN jest rzeczą dobrą jeśli chodzi o osprzęt nowoczesnych silników gdzie czujników jest multum (ze względów ekologicznych oczywiście) ale jak widzę lusterko sterowane po CANie to mnie telepie. Zaoszczędzili 1 kabel.
EKObandyci wymagają coraz mniejszego spalania. Dlatego czujników w silniku od cholery jest. Jeśli nie było by to na CANie to wiązka do silnika wyglądała by jak wyprowadzenie sygnałów z centrali w PRLu.
Większość czujników to urządzenia cyfrowe. Byle głupi układ pisze że temperatura użytkowania -20*C - +50*C. Co nie znaczy że przy -30 lub +70 nie będzie działał. Będzie ale jego żywotność spadnie 2 - 3 razy. Ja już nie mówię o sposobie przechowywania układów cyfrowych przy transporcie i montażu bo to woła o pomstę do nieba.
Zauważcie ze im nowsze auta tym bardziej "Pan Czesiu" nie ma co przy niech robić. Bo nie ma "wiedzy" jeśli chodzi o elektronikę a jeśli ma to nie ma czym zdiagnozować. Soft + oprogramowanie są daleko poza portfelem Pana Czesia. Ja nie mówię tu o kasowaniu inspekcji tylko o diagnostyce.
Niektórzy producenci aut już mają soft i fejs który musi być wpięty w sieć i przy każdym czytaniu trzeba wpisywać info kto i co robił a to idzie przez naeta na serwer a bez tego soft nie pójdzie i koniec. Na czym producenci mają zarobić na sprzedaży? Nie najwięcej zarabia się na serwisie. Kto naprawiał w serwisie auto to wie.
Ja rozumiem ze prędzej czy później każdy soft zostanie opublikowany z witaminą ale jeśli to dotyczy kogoś s tym czasie to przepraszam laweta i serwis. |
|
|
|
 |
prezesik25
Zasłużony VAG grupa


Marka: Volkswagen
Model: Golf 3, Polo 86c2f
Oznaczenie silnika (symbol): 1.4 ABD, 1.4D 1W
Paliwo: LPG+PB
Zaproszone osoby: 63
Pomógł: 5 razy Wiek: 31 Dołączył: 28 Lut 2010 Posty: 381 Skąd: Łęczyca / Daszyna
|
Wysłany: 2010-06-23, 21:34
|
|
|
Dlatego ja kocham swojego niezniszczalnego golfa3 dlaczego?:
- brak dodatkowej elektroniki, tylko sterownik silnika
- rocznik 91 z grudnia - zaliczany do tych trwalszych niż te z 96 czy 97 roku
- brak immo, elektrycznych szyb, ABS, ESP itp. innych pierdół
Poprostu najprostszy w naprawach i budowie silnik, do którego idą tylko dwie wiązki elektryczne, przy zakładaniu której nie ma prawa się pomylić, bo wtyczki nie będą pasować. Prostota napraw, obsługi itp.
Przykładowo głupi olej silnikowy zmieniam bez wjeżdżania na kanał - korek spustowy i filtr oleju sięgam od góry
No i żywotny (choć słaby) silnik, który nadal jeździ na półsyntetyku i ma przejechane 308 tys.km, z czego przeszło 210 na LPG.
oto ten sprzęt:
http://www.fotosik.pl/pok...5de4a31fa1.html |
_________________ Jeżeli piszę bez polskich znaków to znaczy, że piszę z komórki - proszę o wyrozumiałość.
|
|
|
|
 |
vitara
Średnio Zaawansowany

Marka: SEat
Model: Cordoba
Oznaczenie silnika (symbol): 1.6
Paliwo: PB
Dołączył: 20 Maj 2010 Posty: 110
|
Wysłany: 2010-06-23, 22:47
|
|
|
Tak ale :
- nie unikniemy postępu
- nie unikniemy nowszej generacji aut
- nie bedziesz go miał wiecznie
- od elektroniki nie da się uciec
- sam przyznasz ze komfort na dłuższej trasie marny
Ja to sobie myślę że fajnie jest mieć autko 10 do 20 letnie bo to i części tańsze i co się miało zepsuć to już padło i nie traci tak na wartości |
|
|
|
 |
fifek
Zasłużony zasłużony zjadacz sera


Marka: Opel
Model: Vectra
Oznaczenie silnika (symbol): 1.8 16V
Paliwo: LPG+PB
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 25 Kwi 2010 Posty: 275 Skąd: Pionki
|
Wysłany: 2010-06-23, 23:04
|
|
|
| vitara, zgadza się, a jak padnie to koszta małe, prezesik25, msz tak z prostej przyczyny: mechanika nie elektronika ale jak bys się na opal przesiadł to byś bajkę miał (nie no żartujkę, każdy lubi to co ma) odnośnie elektroniki sami producenci wspomagają się elementami na krótsze trasy, sami zobaczcie taka Laguna II. alu wywalasz na 10 minut i auta nie odpalisz, immo nie pozwoli, jak się rozładuje akku w Lagunie to co robić: Laweta, kolejna rzecz w rozrządzie, miałem przyjemność pomagać przy wymianie paska w Lagunie II, wierzxcie mi gra niewarta świeczki, kłopotów co nie rada. |
_________________ pamiętaj! lpg niszczy silniki................ale tylko tym którzy go nie maja |
|
|
|
 |
Wasyl
Zasłużony


Marka: Opel
Model: Kadett, Senator
Oznaczenie silnika (symbol): c20xe, c30se
Paliwo: PB
Pomógł: 12 razy Wiek: 21 Dołączył: 08 Maj 2010 Posty: 360 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2010-06-24, 19:09
|
|
|
| fifek napisał/a: | | Kolejna sprawa to wymogi niby ekologiczne |
O to się wszystko rozbija...
Nie tak dawno "mieliśmy" w warsztacie najnowszą Primerę 1.8 16v na łańcuszku chyba 2005 rok. Od nowości u jednego właściciela. Autko super ekologiczne, 2 sondy lambda, na wymianę oleju tylko 2.5l oliwki idzie, no cud miód i mało pali...
A teraz moje nieekologiczne c20xe - oleju 4.5L wchodzi, rozrząd na pasku, więc trzeba zmienić co 60 tysięcy, jedna lambda, pali 7 litrów na trasie czyli z litr więcej niż nissan wspomniany wyżej.
Nissan przyjechał z przebiegiem 220 tysięcy kilometrów, niby uszczelka pod głowicą, no przy tym przebiegu - zdarza się. Po rozebraniu okazało się, że cylindry mają fale dunaju i generalnie silnik do wywalenia, silnik został wymieniony.
Moje c20xe nie wiem ile ma przebiegu, ale siedzi już w 3 lub 4 aucie (ostatnim autem jest mój Kadzio ), więc strzelając przebieg rzędu 300-400 tysięcy chyba nie jestem czarnoksiężnikiem?
Podsumowując i porównując oba silniki - 1 litr spalania na niekorzyść c20xe, 2 litry oleju przy każdej wymianie na niekorzyść c20xe, ale przy 220 tysiącach serce Primerki stanęło. I jak teraz wygląda ekologia? Czy mniej ekologiczne jest odrobine większe spalanie i zyżywanie większych ilości oleju (wymiany), czy wyprodukowanie 100kg silnika? A idąc dalej czy wyprodukowanie całego auta (jak ktoś bogaty i może sobie na to pozwolić), czyli tony stali, w *** ojejciujejciu! *** plastiku itd...
Ekologów nie lubię bardzo. Grubą kasę czeszą na swoich poglądach. |
|
|
|
 |
Baranek
Zaawansowany


Marka: BMW
Model: E46
Oznaczenie silnika (symbol): 2.0
Paliwo: DIESEL
Pomógł: 2 razy Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 134 Skąd: Plewiska
|
Wysłany: 2010-06-25, 06:44
|
|
|
W nawiązaniu do ekoteroryzmu i ekodebilizmu
http://www.joemonster.org...h_malo_sie_mowi
Wczoraj podano że do samochodów osobowych ma wejść w życie spełnianie postanowień normy EURO5
Część producentów będzie miała problemy z dostosowanie samochodów do tych wymagań a część niektórych modeli zostanie wycofanych z produkcji.
Może ktoś z szanownych kolegów wie na przykład dlaczego ekoterroryści z Greenpeace nie przykują sie do drzwi białego domu bo wuj Sam nie ratyfikował układu z Kioto tylko czepiają sie mi rury wydechowej?
Co Wuj sam daje kapusie ekobandytom więc ma spokój |
|
|
|
 |
Grzes997
Administrator Przebiegły Mechanik


Marka: Opel
Model: Zafira
Oznaczenie silnika (symbol): X16XE
Paliwo: LPG+PB
Pomógł: 217 razy Wiek: 46 Dołączył: 18 Kwi 2010 Posty: 2799 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2010-06-25, 07:10
|
|
|
| Baranek napisał/a: | Może ktoś z szanownych kolegów wie na przykład dlaczego ekoterroryści z Greenpeace nie przykują sie do drzwi białego domu bo wuj Sam nie ratyfikował układu z Kioto tylko czepiają sie mi rury wydechowej?
Co Wuj sam daje kapusie ekobandytom więc ma spokój |
To są czyste zagrania polityczne i zarobkowe nic więcej, dlaczego tak głośno jest o jakieś dziurce ozonowej przecież dziury nie ma, dlaczego w USA chyba w latach 60 zniszczyli wszystkie prototypy oraz plany dobrze działających samochodów z napędem elektrycznym, każdy z każdym ma układ na których zarabiają masę kasy, u nas w kraju też są początki takich praktyk chociażby nie tak odległe powodzie już tam ktoś coś komuś że przebudować wały można było dawno ale nasi ekoteroryści czy jak się u nas nazywają zieloni sprzeciwili się bo w wałach bobry żyją i ładne kwiatki rosną, a może to nasi u władzy wysyłają ekoterorystów na wały i blokują przebudowy zawsze jest tańsze sfinansowanie paru terorystów niż sama przebudowa wału. |
_________________ Jeśli od kogoś uzyskałeś pomoc w rozwiązaniu problemu, kliknij "POMÓGŁ" i podziękuj w ten sposób.
http://microsat.pl - dekodery DVB-T, elektroniczne papierosy - sklep internetowy
 |
|
|
|
 |
ArKos
Administrator Szef wszystkich szefów


Marka: Ałudi :)
Model: A6 C5
Oznaczenie silnika (symbol): AEB
Paliwo: LPG+PB
Zaproszone osoby: 41
Pomógł: 279 razy Wiek: 40 Dołączył: 01 Lut 2010 Posty: 4713 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2010-06-28, 15:07
|
|
|
heh... no to pociągnę temat dalej
gebelsy zjechali, czyli rodzina z niemcowni jest w odwiedziny na 2 tygodnie
drugie auto od nich (chrzestna mojej córki z mężem) to mondeo 2.0 TDDI 90kM z 2001 roku w zasadzie to 2002
nalatane 190 tyś km
sie klima spsowała, bo nie działa, więc dziś pojechaliśmy u nas do mojego znajomego, ci mi w vectrze robił
tam w niemcowni serwis klimy kosztuje od 200-400 ojro a u nas sprawdzenie szczelności + napełnienie too 180zł, więc niecałe 50 ojro
pomijam samą zabawę z klimą, ale auto
wielokroć w ogłoszeniach jest:
"nie eksploatowane/nie wybite/nie zjeżdżone na polskich dziurawych drogach, jeździło tylko na niemieckich autostradach" etc
łomatkoboska... przód rąbie - na moje ucho albo sworzeń wahacza albo tuleja wahacza
tył rąbie - albo tuleje albo wydech wali o nadwozie
generalizując: auto 4 miesiące temu przeszło TUV i dostało go na 2 lata
ja pier***** po prostu szok nawet na minimalnych dziurkach tłucze niemożebnie
fakt, że auto po drodze nie lata - kilka zakrętów dość dynamicznie poszedłem i za wyjątkiem akustyki niemiłej dla ucha nic innego nie miało miejsca - szło zadanym torem jazdy i nie uciekało
ale te luzy w zawieszeniu to o pomste do nieba wołają...
ogólnie fajne - niby tylko 90kM ale jak turbina zaczyna pompować to nieźle sie odpycha całkiem pryjemnie się tym jeździ
może go kupie na handel od nich - ma sporo wad lakierniczych wynikających z użytkowania, jakieś lekkie przycierki parkingowe, wgniotki, ryski itp - niedużym kosztem pousuwam i do żyda
może to pudło wycyganie za 1500 ojro, bo słyszę tylko "daz is szajs, total szrot, unmygliś probleme mit dis auto"
tylko że to jeszcze chyba jest auto z "dobrego rocznika" czyli bez nadmiaru elektroniki, bo na to akurat nie narzekają, tylko na mechanikę |
_________________
|
|
|
|
 |
Piotras666666
Nowicjusz


Marka: Opel
Model: Vectra B
Oznaczenie silnika (symbol): 1.6 16V
Paliwo: LPG+PB
Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 16
|
Wysłany: 2010-06-29, 17:34
|
|
|
Odnośnie jakości aut zastanawia mnie także przyszłość podwórkowych mechaników...
Nowe autka mają od groma elektroniki. Do naprawy usterki nie raz potrzeba udać się do serwisu na kompa.
Dobry przykład znajomego. Posiada Forda Mondeo z 2007r. Chciał wymienić klocki (zaprawiony w bojach więc zabrał się za to sam). Jak się okazało by wymienić klocki trzeba jechać na serwis by za pomocą komputera cofnąć tłoczki... o.0
Sam nic nie zdziałał...
Aż strach pomyśleć ile niedługo będziemy wydawać na naprawy niewielkich usterek w Naszych autkach.
Sami już raczej nic nie zrobimy... |
|
|
|
 |
Grzes997
Administrator Przebiegły Mechanik


Marka: Opel
Model: Zafira
Oznaczenie silnika (symbol): X16XE
Paliwo: LPG+PB
Pomógł: 217 razy Wiek: 46 Dołączył: 18 Kwi 2010 Posty: 2799 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2010-06-29, 20:38
|
|
|
| ArKos napisał/a: | | auto 4 miesiące temu przeszło TUV i dostało go na 2 lata |
ciekawe ile ojro TUV u nich kosztuje
| Piotras666666 napisał/a: | | Jak się okazało by wymienić klocki trzeba jechać na serwis by za pomocą komputera cofnąć tłoczki... o.0 |
Mam do dyspozycji jakieś 10 samochodów marki Kia CEED 2,0 CRDi i dziś się męczyłem z odpowietrzeniem sprzęgła i co bez kompa nie podchodź nie odpowietrzysz, możesz lać płyn przelewać pompować nic zero efektów już myślałem że pompa przepuszcza, ale przyjechał gość z kompem naklikał i mówi teraz odpowietrzysz, normalnie głowo boli od takich samochodów, jeszcze parę lat i ja będziesz chciał opony zmienić do trzeba będzie we sterowniku dane zmienić |
_________________ Jeśli od kogoś uzyskałeś pomoc w rozwiązaniu problemu, kliknij "POMÓGŁ" i podziękuj w ten sposób.
http://microsat.pl - dekodery DVB-T, elektroniczne papierosy - sklep internetowy
 |
|
|
|
 |
|
|
| | Strona wygenerowana w 0,34 sekundy. Zapytań do SQL: 31 |
|
|