| Wyróżnij się, zobacz co Ci daje rejestracja na naszym forum |
Zarejestruj się na forumi szczegółowo opisz problem z Twoim samochodem. Nasi Eksperci udzielą Ci bezpłatnych porad jak skutecznie dokonać naprawy.
Zalety Rejestracji ?
1. Rejestrując się na forum masz gwarancję , że opisany przez Ciebie problem nie pozostanie bez odpowiedzi.
2. Rejestracja i korzystanie z pełnych zasobów serwisu jest darmowa a Użytkownik nie ponosi żadnych opłat
3. Opisując, swój problem z samochodem możesz zaoszczędzić ciężko zarobione pieniądze na podobną diagnozę w serwisach motoryzacyjnych
4. Masz szansę porównać zdiagnozowaną przez nas usterkę z diagnozą pochodzšcš z warsztatu motoryzacyjnego
5. Dajemy Ci do dyspozycji wiedzę naszych Ekspertów motoryzacyjnych całkowicie bezpłatnie
6. Po rejestracji na forum masz dostęp do forum bez reklam
Nie zwlekaj zarejestruj się i korzystaj z naszych zasobów - Kliknij Tutaj
|
|
|
| Autor |
Wiadomość |
pyly
Średnio Zaawansowany


Marka: Opel
Model: Astra II
Oznaczenie silnika (symbol): 1.4 Z14XEP
Paliwo: PB
Dołączył: 21 Mar 2010 Posty: 73
|
Wysłany: 2010-03-22, 18:30 Adaptacja silnika w niskich temperaturach.
|
|
|
Witam.
1) Chciałem zapytać czy adaptacja silnika w temperaturach dochodzących do -20 stopni powoduje że silnik później w temperaturach dodatnich spala więcej benzyny?
2) Na stronie www.astra.auto.pl wyczytałem, że restet ustawień silnika robi się przez odłączenie akumulatora na 5 min (nie moge znaleźć tego artykułu) a gdzie indziej z kolei wyczytałem, że odłącza się na całą noc. Jak to w rzeczywistości jest? |
|
|
|
 |
|
Pani Reklama
Naczelny Wódz :)


Auto : Sam Naprawiam
Pomógł: 21 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 120
Skąd: Forum
|
Wysłany: 2010-06-29, 22:35
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
ArKos
Administrator Szef wszystkich szefów


Marka: Ałudi :)
Model: A6 C5
Oznaczenie silnika (symbol): AEB
Paliwo: LPG+PB
Zaproszone osoby: 41
Pomógł: 278 razy Wiek: 40 Dołączył: 01 Lut 2010 Posty: 4697 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2010-03-22, 19:26
|
|
|
| pyly napisał/a: | | 1) Chciałem zapytać czy adaptacja silnika w temperaturach dochodzących do -20 stopni powoduje że silnik później w temperaturach dodatnich spala więcej benzyny? |
nie
| pyly napisał/a: | | 2) Na stronie www.astra.auto.pl wyczytałem, że restet ustawień silnika robi się przez odłączenie akumulatora na 5 min (nie moge znaleźć tego artykułu) a gdzie indziej z kolei wyczytałem, że odłącza się na całą noc. Jak to w rzeczywistości jest? |
zależy od układu wtrysku
na przykład simtec 56 może sobie i tydzień leżeć i sie nie zresetuje...
motronic i multec starcza kilka minut, jednak ja zawsze zalecam na noc
czemu?
żeby rano po odpaleniu komputer silnika "uczył się" całego cyklu czyli od zimnego do gorącego, a nie tylko "kawałka" czyli na ciepłym silniku |
_________________
|
|
|
|
 |
|
Pani Reklama
Naczelny Wódz :)


Auto : Sam Naprawiam
Pomógł: 21 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 120
Skąd: Forum
|
Wysłany: 2010-06-29, 22:35
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
pyly
Średnio Zaawansowany


Marka: Opel
Model: Astra II
Oznaczenie silnika (symbol): 1.4 Z14XEP
Paliwo: PB
Dołączył: 21 Mar 2010 Posty: 73
|
Wysłany: 2010-03-22, 19:43
|
|
|
Dzięki.
Podrąże jeszcze trochę, tylko nie wiem czy nie przesadzę
Podczas adaptacji zalecane jest jeżdżenie ze zmiennymi prędkościami smaochodu, oraz w szrszym zakresie obrotów silnika ale bez przesady. Teraz mam taką wątpliwość.
1) Ile czasu trwa adaptacja?
2) Czy jeżeli adaptację przprowadze na delikatnej jeździe nie przekraczajacej 3000 obr/min to samochód będzie mniej paliwożerny w porównaniu do adaptacji powiedzmy do 4000 obr/min ?
3) Czy taką adaptację powinno się przeprowadzać tak, ze nalezy komputerowi dac możliwość dostosowania się chwilowo z pedałem w podłodze, ruszanie na zimnym silniku, zatrzymywanie i ruszanie na ciepłym?
Mam nadzieje, że nie przesadziłem |
|
|
|
 |
|
Pani Reklama
Naczelny Wódz :)


Auto : Sam Naprawiam
Pomógł: 21 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 120
Skąd: Forum
|
Wysłany: 2010-06-29, 22:35
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
ArKos
Administrator Szef wszystkich szefów


Marka: Ałudi :)
Model: A6 C5
Oznaczenie silnika (symbol): AEB
Paliwo: LPG+PB
Zaproszone osoby: 41
Pomógł: 278 razy Wiek: 40 Dołączył: 01 Lut 2010 Posty: 4697 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2010-03-22, 19:49
|
|
|
| pyly napisał/a: | | 1) Ile czasu trwa adaptacja? |
kilkadziesiąt kilometrów (25-30km)
| pyly napisał/a: | | 2) Czy jeżeli adaptację przprowadze na delikatnej jeździe nie przekraczajacej 3000 obr/min to samochód będzie mniej paliwożerny w porównaniu do adaptacji powiedzmy do 4000 obr/min ? |
nie
będzie bardziej mułowaty jak potem mu wdepniesz, bo nie bedzie wiedział jak dobrać sobie warunki pracy
właśnie dlatego zalecają | pyly napisał/a: | | jeżdżenie ze zmiennymi prędkościami smaochodu, oraz w szrszym zakresie obrotów silnika |
| pyly napisał/a: | | 3) Czy taką adaptację powinno się przeprowadzać tak, ze nalezy komputerowi dac możliwość dostosowania się chwilowo z pedałem w podłodze, ruszanie na zimnym silniku, zatrzymywanie i ruszanie na ciepłym? |
ja preferuję tak:
odpalam na zimnym i pozwalam mu pracować na jałowym aż włączy się wentylator chłodnicy
potem jazda normalna, jazda bardziej dynamiczna i jazda "sportowa"
nigdy na zimnym silniku nie daje się buta bo mu to po prostu mocno szkodzi
chwilowe wdepnięcie pedału też guzik da, bo zanim sobie ustali, jak ma dobrać skład mieszanki i kat wyprzedzenia zapłonu, to już nogę zdejmujesz...
dlatego ja preferuję jak wyżej napisałem |
_________________
|
|
|
|
 |
pyly
Średnio Zaawansowany


Marka: Opel
Model: Astra II
Oznaczenie silnika (symbol): 1.4 Z14XEP
Paliwo: PB
Dołączył: 21 Mar 2010 Posty: 73
|
Wysłany: 2010-03-22, 19:57
|
|
|
Ok, to już definitywnie rozwiało moje wątpliwości
Chociaż co do trzymania na jałowym tyle czasu to w normalnej ekploatacji raczej nie jest wskazane, ale rozumiem, ze tu jest to podyktowane właśnie tą adaptacją.
Dziękuję i pozdrawiam. |
|
|
|
 |
ArKos
Administrator Szef wszystkich szefów


Marka: Ałudi :)
Model: A6 C5
Oznaczenie silnika (symbol): AEB
Paliwo: LPG+PB
Zaproszone osoby: 41
Pomógł: 278 razy Wiek: 40 Dołączył: 01 Lut 2010 Posty: 4697 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2010-03-22, 20:15
|
|
|
| pyly napisał/a: | | co do trzymania na jałowym tyle czasu to w normalnej ekploatacji raczej nie jest wskazane |
bzdura
powiedz mi w czym to ma silnikowi szkodzić?
przecież w bardzo wielu źródłach wyczytasz, że w zimie NALEŻY pozwolić mu popracować trochę na jałowym, aby w minimalnym stopniu się zagrzał i spowodował też lekkie rozgrzanie zespołu napędowego (skrzynia biegów, szczególnie automatyczna)
jest to podyktowane adaptacją, ale silnikowi nie szkodzi
chyba zasugerowałeś się jazdą na zbyt niskich obrotach -- to nie to samo
w czasie jazdy na zbyt niskich obrotach silnik jest zmuszany do wysiłku czyli jest przeciążony i tu ewidentnie niszczysz silnik takim postępowaniem
producenci (przynajmniej GM) zaleca eksploatację codzienną silnika w zakresie obrotów zawierających się pomiędzy obrotami przy których ma maksymalny moment obrotowy a obrotami maksymalnej mocy
w wypadku twojego (domniemam c14nz) będzie to przedział między 2800-5200 obr/min
nie oznacza to oczywiście że masz go piłować na tych 5200obr tylko producent wskazuje zakres obrotów przy których silnik ma ZDROWE warunki pracy |
_________________
|
|
|
|
 |
pyly
Średnio Zaawansowany


Marka: Opel
Model: Astra II
Oznaczenie silnika (symbol): 1.4 Z14XEP
Paliwo: PB
Dołączył: 21 Mar 2010 Posty: 73
|
Wysłany: 2010-03-22, 21:30
|
|
|
Piszę tylko co udało mi się dowiedzieć głównie z netu.
Co do tego grzania np w zimie to wyczytałem aby ruszać bezzwłocznie jeżeli silnik po odpaleniu pracuje normalnie, bo podczas obciążenia olej szybciej się nagrzewa a więc szybciej uzuskuje lepsze warunki pracy, oczywiście nie przesadzając z wysokimi obrotami po takim bezpośrednim ruszeniu. Tak przynajmniej podają w teorii no ale tak jak piszesz, dochodzi do tego chociazby skrzynia biegów która jest zimna przy ruszaniu od razu, no i olej w silniku temperatury odpowiedniej tez nie ma, a już się go wkręca na dwa, trzy razy wyższe obroty niż na jałowym.
Nigdy mi nie leżała ta teoria z rusznaiem odrazu, ale wszędzie jestem nią atakowany
Ja posiadam silnik z14xep i tam maksymalny moment jest przy 4000 obrotów chociaż patrząc na charakterystykę silnika to już przy 2200 obr/min idzie ona w miarę płasko i mamy tylko jeszcze ok 10 Nm do maksymalnego moemntu, a więc te optymalne obroty rozumiem, że mogę sobie przyjąć od tych 2200 w górę, bo bliżej 4000 mój budżet tego by nie wytrzymał Tak czy siak, do wolnej jazdy w zatłoczonym mieście, najbardziej pasowałoby mi utrzymywac niskie obroty pod względem finansowym, ale co tu zrobić jak poniżej 2000 czuć że silnik się męczy. W starszych silnikach maksymalny moment był wcześniej niż teraz. Trochę w offtop poleciałem |
|
|
|
 |
ArKos
Administrator Szef wszystkich szefów


Marka: Ałudi :)
Model: A6 C5
Oznaczenie silnika (symbol): AEB
Paliwo: LPG+PB
Zaproszone osoby: 41
Pomógł: 278 razy Wiek: 40 Dołączył: 01 Lut 2010 Posty: 4697 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2010-03-23, 07:54
|
|
|
| pyly napisał/a: | | mogę sobie przyjąć od tych 2200 w górę, bo bliżej 4000 mój budżet tego by nie wytrzymał |
ja kiedyś zadałem sobie trud i sprawdziłem tą hipotezę
jeździłem omegą jak emeryt na zasadzie pyr--pyr-pyr i ledwo ledwo
spaliła mi w mieście 10l
potem jeździłem nią normalnie czyli tak jak lubię: auto jedzie dynamicznie, obroty silnika są na tyle odpowiednie, że przy depnięciu w pedał auto odchodzi płynnie
spaliła 11l
nie wiem czy ten litr paliwa wart jest męczenia silnika na niskich obrotach... |
_________________
|
|
|
|
 |
pyly
Średnio Zaawansowany


Marka: Opel
Model: Astra II
Oznaczenie silnika (symbol): 1.4 Z14XEP
Paliwo: PB
Dołączył: 21 Mar 2010 Posty: 73
|
Wysłany: 2010-03-23, 09:29
|
|
|
Może jest to związane z tym, że na takim męczeniu silnika komp dawkuje odpowiednio większą dawkę paliwa aby silnik był wstanie uciągnąć auto na za wysokim przełożeniu, a sumarycznie bilans w spalaniu prawie wychodzi na zero. Będę tez musiał sobie to sprawdzić.
Dzięki za pomoc. |
|
|
|
 |
szymon 1587cm3
Moderator Diesel niet :(

Marka: Opel
Model: astra
Oznaczenie silnika (symbol): 2.0 (20seh)
Paliwo: PB
Pomógł: 65 razy Wiek: 24 Dołączył: 22 Lut 2010 Posty: 1139 Skąd: Gniezno
|
Wysłany: 2010-03-25, 20:13
|
|
|
| pyly napisał/a: | | trzymania na jałowym tyle czasu to w normalnej ekploatacji raczej nie jest wskazane |
ekolodzy tak uwazaja, bo nie jedziesz a "brudzisz"
Z drugiej strony silnik szybciej nagrzewa sie pod obciazeniem (czyli w czasie jazdy) co z kolei skraca czas pracy silnika na ssaniu
| ArKos napisał/a: | | że w zimie NALEŻY pozwolić mu popracować trochę na jałowym |
W starych silnikach tak było bo poprostu nie miały siły zaraz po uruchomieniu...
Musiały chwilke popracowac zeby móc normalnie jechac. |
_________________ |
|
|
|
 |
ArKos
Administrator Szef wszystkich szefów


Marka: Ałudi :)
Model: A6 C5
Oznaczenie silnika (symbol): AEB
Paliwo: LPG+PB
Zaproszone osoby: 41
Pomógł: 278 razy Wiek: 40 Dołączył: 01 Lut 2010 Posty: 4697 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2010-03-25, 20:19
|
|
|
| szymon 1587cm3 napisał/a: |
W starych silnikach tak było bo poprostu nie miały siły zaraz po uruchomieniu... |
tak, gaźnikowce
wtryskowe na przykład jadą zaraz po uruchomieniu, ale jak poczytasz instrukcje obsługi aut różnych producentów (szczególnie samochody w automatach) to powtarza się to zalecenie o wstępnym zagrzaniu silnika i zespołu napędowego
co więcej, niezależnie od zaleceń producentów mamy do czynienia dość często ze zjawiskiem takim, że po uruchomieniu zimny silnik ma nieco podniesione obroty na jałowym - np. 1200-1400obr/min
automatyczna skrzynia nie może dostawać wtedy pozycji do jazdy, bo ciśnienie początkowe jest zbyt duże i powoduje po prostu niszczenie skrzyni
wszyscy producenci automatów zalecają włączanie biegów do jazdy przy obrotach biegu jałowego nie przekraczających 1000obr/min, bo wynika to z konstrukcji skrzyni biegów |
_________________
|
|
|
|
 |
|
|
| | Strona wygenerowana w 0,45 sekundy. Zapytań do SQL: 29 |
|
|