| Wyróżnij się, zobacz co Ci daje rejestracja na naszym forum |
Zarejestruj się na forumi szczegółowo opisz problem z Twoim samochodem. Nasi Eksperci udzielą Ci bezpłatnych porad jak skutecznie dokonać naprawy.
Zalety Rejestracji ?
1. Rejestrując się na forum masz gwarancję , że opisany przez Ciebie problem nie pozostanie bez odpowiedzi.
2. Rejestracja i korzystanie z pełnych zasobów serwisu jest darmowa a Użytkownik nie ponosi żadnych opłat
3. Opisując, swój problem z samochodem możesz zaoszczędzić ciężko zarobione pieniądze na podobną diagnozę w serwisach motoryzacyjnych
4. Masz szansę porównać zdiagnozowaną przez nas usterkę z diagnozą pochodzšcš z warsztatu motoryzacyjnego
5. Dajemy Ci do dyspozycji wiedzę naszych Ekspertów motoryzacyjnych całkowicie bezpłatnie
6. Po rejestracji na forum masz dostęp do forum bez reklam
Nie zwlekaj zarejestruj się i korzystaj z naszych zasobów - Kliknij Tutaj
|
|
|
| Autor |
Wiadomość |
ArKos
Administrator Szef wszystkich szefów


Marka: Ałudi :)
Model: A6 C5
Oznaczenie silnika (symbol): AEB
Paliwo: LPG+PB
Zaproszone osoby: 41
Pomógł: 278 razy Wiek: 40 Dołączył: 01 Lut 2010 Posty: 4697 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2010-03-05, 12:59 [podwozie] Wymiana hamulców tylnych Escort MK7 1,6
|
|
|
Na początku (bo zapomnę) powiem tak :
Nie powinno się podciągać linki od hamulca pomocniczego - potocznie - nie powinno się podciagać ręcznego hamulca.
Powodem , że podciagamy dźwignię ręcznego - pod szyję jest :
1. wyciągnięcie się linki
2. Awaria samo regulatora w bębnie
W 1 i 2 przypadku należy wymienić wadliwą część.
Naprawa układu hamulcowego - tył
Podnosimy wóz , ściągamy koło. Ściągamy osłonkę nakrętki - osłonka w jednym miejscu na obwodzie ma wgłębienie , wystarczy wsunąć twardy wkrętak i lekko podważać - osłonka się wysunie. Kluczem nasadowym 30 odkręcamy centralną nakrętkę - nakrętka z lewej i prawej strony ma zwykły - prawy gwint. Po odkręceniu nakrętki - udeżamy młotkiem w bęben - tak jak byśmy chcieli go wbić głębiej po czym uderzamy w bęben z boku - za kazdym razem przekręcając nim wokół osi - w ten sposób aby były co najmniej 4 udeżenia po obwodzie bębna. Oczywiście - najlepiej mieć ściągacz pamietajmy tylko o tym , że bęben należy ściągać równo wzdłuż osi , bo inaczej nie dość , że szczęki go będą trzymac , to zaklinuje się na łożysku. Po ściągnięciu bębna - demontujemy sprężyny ze szczęk- zaczynając od sprężynki która trzyma samo regulator do szczeki (nie demontujemy sprężynki na samo regulatorze). Jak ktoś jest mało systematyczny , to albo niech sobie zrobi zdjęcie albo narysuje schemat kierunkowości sprężyn i miejsc ich mocowań - bo inaczej namiesza tak , że nie dojdzie do ładu
Po zdemontowaniu sprężyn zostały nam jeszcze do demontażu blaszki sprężyste , dociskające szczęki to tarczy kotwicznej. Łapiemy szczypcami (popularne kombinerki)za boki sprężynki - dociskamy ją do szczęki a następnie przesuwamy ją tak aby się wypieła z czpienia , który przechodzi przez szczekę i tarczę kotwiczną. Teraz możemy ściągnąć szczękę z samoregulatorem a drugą szczękę po wypięciu z linki hamulca pomocniczego. Pozostaje nam jeszcze cylinderek hamulcowy. Kluczem płaskim 14 popuszczamy wężyk hamulcowy (nie odkręcamy) - odkręcamy dwie śruby M6 - klucz 10 - trzymające cylinderek do tarczy kotwicznej - wyciągamy lekko cylinderek na zewnątrz a następnie zakładając ponownie na moment klucz 14 na wężyk hamulcowy - odkręcamy ręką cylinderek - kręcąc całym cylinderkiem. Teraz można nakręcić nowy cylinderek na wężyk hamulcowy , wepchnąć go na miejsce , przykręcić dwie śruby M6 (na klej do gwintów) i dokręcić wężyk.
Uwaga - na razie nie popuszczamy odpowietrznika cylinderka.
Szczęki :
Szczęka z ramieniem od linki hamulca pomocniczego montowana jest z tyłu - ramię od ręcznego od wewnątrz - szczęka przednia - do niej przymocowujemy samo regulator .
Samo regulator - zawsze sprężynką do dołu i do przodu .
Zanim zaczniemy montować szczękę tylną (z ramieniem ręcznego) podpinamy do ramienia linkę i dopiero wtedy przymocowujemy szczękę do tarczy kotwicznej. Dobrze jest mieć przy montażu szczęk trzecią rękę do pomocy - trzecia ręka przekłada czpień trzymający szczękę od tyłu tarczy i go trzyma , żeby nie wypadł. Nakladamy szczękę na trzpień , chwytamy blaszkę sprężynującą , przykładamy do szczęki , przyciskamy do szczęki i przesuwamy tak aby blaszka wsunęła sie na trzpień. Na drugą szczękę zapinamy samo regulator i zakladamy całośc na tarcz kotwiczną - zapinamy blaszkę. Zakładamy sprężynki zaczynając od dolnej , następnie górną a na końcu sprężynkę odciągającą samo regulator.
Szczęki i cylinderek mamy za sobą .
Teraz bęben hamulcowy
Aby go przetoczyć , należy wybić dwie szpilki koła - poprzez wałek aluminiowy , wystarczy nie za mocno puknąc - szpilka wyleci z bębna. Jak mamy szpilki powyciągane - możemy je spokojnie przegwintować nażynką. Bęben kładziemy środkiem do góry - wybijamy ring łożyska zewnętrznego - najlepiej wkrętakiem płaskim , przystosowanym do uderzenia młotkiem. Z drugim łozyskiem jest lekki kłopot gdy mamy do czynienia z bębnem , który jest przygotowany do współpracy z systemem ABS. Gdy mamy bęben z ABS-em - mamy od środka na osi bębna nabity stalowy ring ABS-u. Należy go pomału dookoła ściągać - podważając stalowym wkrętakiem . Gdy nie ściągniemy ribgu ABS-u - nie zdemontujemy Uszczelniacza i wewnętrznego łożyska. Ja zdemontowałem ten ring - wybijając kawałek łożysko wewnętrzne - gdy łożysko doszło do ringu ABS-u - naprężyło go a stalowy wkrętak dalej zrobił swoje. Teraz można przetoczyć bęben - lub wymienić na nowy. Nabijamy łożyska , uszczelniacz a na końcu ring ABS-u. Tak jak pisałem wcześniej - schody są przy bębnie z ABS-em - gdy mamy układ hamulcowy bez systemu ABS - wymiana łozysk to bajka. Na koniec nabijamy szpilki koła. Oczywiście - jeśli mamy nowy bęben to ze starego demontujemy tylko pierścień ABS-u. Łożyska na bęben z obu stron są takie same - gdy je montujemy - nie zapomnijcie nałożyć w nie (między rolki) - smaru do łożysk.
Montaż bębna :
Trzymamy zewnętrzne łożysko aby nie wypadło i całość wpychamy na ośkę , przeczyszczamy gwint na ośce oraz nakrętkę centralną - najlepiej benzyną ekstrakcyjną - tak aby była odtłuszczona. Nakładamy na gwint klej do gwintów i dokręcamy nakrętkę do oporu - jeśli mamy klucz nasadowy + rurkę do 30 cm długości , to dokręcamy do wiwatu - nie urwiecie nic - chyba , że któryś z Was jest Pudzianowskim. Teraz popuszczamy odpowietrznik cylinderka , nakładamy na niego przezroczysty wężyk i czekamy az zacznie wylatywać płyn . Dobrze jest ten wężyk podnieść w górę - widać wtedy jak długo wycieka płyn z powietrzem. Gdy zacznie wylatywać płyn bez powietrza - zakręcamy odpowietrznik. Teraz ktoś wsiada do samochodu i bez odpalania silnika , przyciska pedał hamulca . Wciska go raz i trzyma (bez pompowania) - w środku bębna będzie słychać trzask samo regulatora - popuszczamy odpowietrznik i zakręcamy go . Teraz ten ktoś w srodku samochodu puszcza powoli pedał hamulca i przyciska go ponownie (tylko raz - przyciska i trzyma) - popuszczamy odpowietrznik ponownie i zakręcamy go . Osoba w samochodzie puszcza pedał hamulca - hamulec mamy odpowietrzony. Możemy zabrać się za drugą stronę .
Szczęka przednia - okładzina na szczęce jest krótsza i grubsza - szczęka tylna - okładzina na szczęce jest dłuższa i cieńsza.
Sam regulator zatrzaśnięty na szczęce
Zaznaczono punkty montażu samo regulatora ze szczęką
Wygląd ogólny rozstawienia szczęk , cylinderka oraz samo regulatora na żółto zaznaczone punkty mocowania sprężyn na niebiesko otwory montażowe przez które przechodzą trzpienie a do nich przytwierdzona jest blaszka sprężynująca
Autor: Jamszoł
Źródło: http://siec.no-ip.com/forum |
_________________
|
|
|
|
 |
|
Pani Reklama
Naczelny Wódz :)


Auto : Sam Naprawiam
Pomógł: 21 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 120
Skąd: Forum
|
Wysłany: 2010-06-29, 22:35
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
|
|
| | Strona wygenerowana w 0,35 sekundy. Zapytań do SQL: 16 |
|
|